Melilla – Hiszpania

Opublikowano: 02.11.2025
Ilość wyświeteleń:
Lokalizacja: Melilla

Do Melilli przyleciałem z Malagi tylko na kilka godzin. Taksówką pojechałem w okolice portu morskiego, skąd pieszo zwiedzałem miasto. W pobliżu portu znajduje się Melilla la Vieja, czyli cytadela. Budowę bastionu rozpoczęto pod koniec XV wieku. Samo miasto jest specyficzne zarówno ze względu na położenie, jak i architekturę. W mieście znajduje się około 900 budynków modernistycznych i art déco. W Hiszpanii więcej takich obiektów ma tylko Barcelona. Duży wpływ na rozwój architektury miał Enrique Nieto, uczeń Antoniego Gaudíego, twórcy bazyliki Sagrada Família. Nieto zaprojektował między innymi budynki znajdujące się w tzw. Złotym Trójkącie: Pałac Zgromadzeń, Casa de los Cristales, Casa Melul oraz budynek Izby Handlowej. Historia Melilli sięga czasów fenickich i liczy blisko trzy tysiące lat. Już w VIII–VII wieku p.n.e. Fenicjanie założyli tu osadę handlową znaną jako Rusaddir, wykorzystując dogodne położenie nad Morzem Śródziemnym. W kolejnych stuleciach miasto znalazło się pod wpływami Kartaginy, a następnie zostało włączone do świata rzymskiego, pełniąc funkcję portu i punktu handlowego w Afryce Północnej. Po upadku Cesarstwa Rzymskiego Melilla przechodziła pod panowanie Wandalów i Bizantyjczyków, a od VIII wieku stała się częścią świata muzułmańskiego. Przez wiele wieków była ważnym ośrodkiem handlowym i obronnym na pograniczu kultur arabskiej i berberyjskiej. W 1497 roku miasto zostało zdobyte przez Hiszpanów i od tego momentu, z krótkimi przerwami, pozostaje pod ich panowaniem. Po ogłoszeniu niepodległości Maroka w 1956 roku Melilla pozostała przy Hiszpanii, jednak Maroko wielokrotnie zgłaszało roszczenia wobec miasta. Od 1995 roku Melilla ma status miasta autonomicznego. Obecnie cała enklawa otoczona jest wysokim płotem granicznym, głównie ze względu na problem nielegalnej migracji. Na powierzchni 12,34 km² w 2025 roku mieszkało 86 780 mieszkańców. Późnym wieczorem wsiadłem na prom do Malagi, gdzie dopłynąłem rano. Czekali tam na mnie kuzyn z żoną i razem kontynuowaliśmy dalsze zwiedzanie.