Ogród zoologiczny w Krakowie – Polska
Historia trzymania dzikich i egzotycznych zwierząt w Krakowie sięga średniowiecza — już w XIV–XV wieku na dworze królewskim pod Wawelem istniała menażeria, w której przetrzymywano m.in. małpy, wielbłądy lwy i inne drapieżniki. Najstarsza znana wzmianka pochodzi z 1406 roku, kiedy sprowadzono parę lwów jako dar z Florencji. Po przeniesieniu stolicy do Warszawa w 1596 roku przez króla Zygmunt III Waza wawelska menażeria zaczęła stopniowo podupadać i ostatecznie przestała istnieć. W XVIII i XIX wieku w Krakowie funkcjonowały niewielkie, prywatne zwierzyńce, między innymi w Parku Krakowskim, jednak były to inicjatywy krótkotrwałe i pozbawione stałej organizacji. Idea utworzenia nowoczesnego ogrodu zoologicznego pojawiła się dopiero w latach 1926–1927. Wcześniej, w 1926 roku, na terenie Lasu Wolskiego działała tzw. Bażantarnia, czyli hodowla bażantów oraz kilku innych rodzimych gatunków ptaków i ssaków. To właśnie ona stała się zalążkiem przyszłego ogrodu zoologicznego. Uroczyste otwarcie Ogrodu Zoologicznego w Krakowie odbyło się 6 lipca 1929 roku w obecności prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Początkowo ogród zajmował zaledwie 1 hektar, a jego kolekcja liczyła 204 zwierzęta, w tym 94 ssaki, 98 ptaków i 12 gadów. Już w pierwszych latach działalności starano się pozyskiwać gatunki rzadkie oraz prowadzić działalność edukacyjną dla mieszkańców miasta. Podczas II wojny światowej (1939–1945) zoo znalazło się pod administracją niemiecką. Wiele zwierząt wywieziono do ogrodów zoologicznych w Niemczech, co znacząco zubożyło kolekcję. Po zakończeniu wojny rozpoczęto odbudowę i stopniową rozbudowę ogrodu. Powiększono jego teren, zmodernizowano klatki i wybiegi oraz wzniesiono nowe pawilony. W drugiej połowie XX wieku zoo systematycznie się rozwijało, a jego powierzchnia wzrosła kilkunastokrotnie. Obecnie ogród zajmuje 16,76 ha w malowniczym Lesie Wolskim i zamieszkuje go około 1500 zwierząt reprezentujących blisko 270 gatunków, nie licząc bezkręgowców. Ponad 100 z nich to gatunki zagrożone wyginięciem. Krakowskie zoo uczestniczy w międzynarodowych programach ochrony gatunków, w tym w programach EEP, koordynowanych przez Europejskie Stowarzyszenie Ogrodów Zoologicznych i Akwariów. Wśród cennych gatunków znajdują się m.in. żyrafa Rothschilda, koń Przewalskiego, hipopotam karłowaty, panda mała, pantera śnieżna, tygrys amurski, wilk grzywiasty, słoń indyjski, kondor wielki, jaguar, szympans, lemury wari i katta oraz krytycznie zagrożona antylopa addaks. Odwiedzający mogą zobaczyć także somalijskiego osła dzikiego, wielbłąda białego, lwy, tapira południowoamerykańskiego, antylopę bongo, kapibary, barasinghi, lwy morskie, pingwiny Humboldta, liczne gatunki papug, w tym kakadu i ary, a także sowy, ptaki wodne, gady oraz płazy. W mini zoo prezentowane są zwierzęta gospodarskie, takie jak owce i kozy, co stanowi atrakcję zwłaszcza dla najmłodszych. Jednym z najbardziej znanych zwierząt w historii ogrodu była słonica Kinga, żyjąca w latach 1960–2000. Przybyła do Polski w 1963 roku wraz z sześcioma innymi słoniami. Po kilkumiesięcznej aklimatyzacji w Łodzi została przewieziona do Krakowa samochodem marki Żuk, co dziś wydaje się niezwykłe. W historii ogrodu przebywały cztery słonie, wszystkie indyjskie. Dwie słonice sprowadzone w 2006 roku z Hiszpanii nadal mieszkają w Krakowie. Starsza z nich, Baby, ma 65 lat i należy do najstarszych słonic azjatyckich w Europie. Najstarszym mieszkańcem ogrodu jest samiec kondora wielkiego o imieniu Carlos, który ma 74 lata. Na przestrzeni lat zoo doczekało się także rekordzistów długowieczności, takich jak ryś Puch, który dożył 30 lat, co uznawano za wynik wyjątkowy w skali światowej. Zoo może się także pochwalić 28-letnią klaczą konia Przewalskiego. Krakowskie zoo było pierwszym ogrodem zoologicznym, który odwiedziłem w życiu, i tym, w którym byłem najczęściej.



















































































