Macaw Mountain Park – Honduras
Jest to ośrodek ratowania, rehabilitacji i opieki nad ptakami, zlokalizowany w pobliżu ruin Copán. Park położony jest w niewielkim kanionie, którego dnem płynie potok Sesesmil. Woliery znajdują się po obu stronach potoku, a przez potok można przejść po moście łączącym szlaki. Historia Macaw Mountain rozpoczęła się w latach 80., kiedy Amerykanka Mandy Wagner na wyspie Roatán, położonej na Morzu Karaibskim, zaczęła opiekować się porzuconymi papugami i arami. W połowie lat 90. zgromadziła już stado liczące około 30 ptaków. Były to zwierzęta porzucone przez zagranicznych rezydentów, którzy wracali do swoich krajów. Pani Wagner sama również wróciła do USA, a opiekę nad jej ptakami przejął Lloyd Davidson, który wówczas prowadził na Roatánie firmę rybacką. Kolekcja szybko się powiększyła – liczyła już prawie 80 ptaków. Utrzymanie tak dużej liczby zwierząt w dobrej kondycji stało się zajęciem pełnoetatowym i kosztownym. Pierwszy park ptaków powstał na wydzierżawionym terenie w pobliżu plaży w Sandy Bay. W 1998 roku Davidson odwiedził Copán Ruinas. Spodobało mu się to miejsce, a ziemia była tańsza niż na wyspach. Wkrótce rozpoczęto budowę nowego parku. W lipcu 2001 roku około 90 ptaków przewieziono samolotem czarterowym w okolice nowej siedziby. Po pięciomiesięcznym okresie adaptacji park został otwarty dla publiczności w grudniu 2001 roku. Obecnie Macaw Mountain zajmuje nieco ponad 4 hektary zalesionego terenu i jest domem dla ponad 300 ptaków reprezentujących ponad 30 różnych gatunków. Park jest również ważnym ośrodkiem ochrony narodowego ptaka Hondurasu – ary szkarłatnej. Macaw Mountain stworzyło dla tych ptaków specjalny wybieg w wysokiej na kilka metrów wolierze, której powierzchnia jest porównywalna z wielkością małego pola. Zwiedzający mogą wejść do środka i obserwować ptaki z bliska. Wiele z nich pochodzi z konfiskat dokonywanych u nielegalnych handlarzy ptakami. Osobniki, które są zdolne do samodzielnego latania i życia na wolności, są przygotowywane do wypuszczenia. Pierwsze wypuszczenie grupy ar szkarłatnych miało miejsce w 2011 roku. Program prowadzony jest we współpracy m.in. z World Parrot Trust oraz honduraskimi instytucjami. Do czerwca 2024 roku, po jedenastej akcji wypuszczania, w dolinie Copán żyło już ponad 100 wolno latających ar szkarłatnych. Niestety, nie wszystkie ptaki mogą powrócić do natury. Według danych parku tylko około 30–40% uratowanych ptaków jest zdolnych do samodzielnego życia na wolności, a około 10–20% można odpowiednio dobrać w pary hodowlane. Pozostałe ptaki pozostają pod opieką ośrodka i wymagają długoterminowej opieki. Większość ptaków w ciągu dnia nie jest zamykana w klatkach. Zamiast tego mogą swobodnie latać lub przebywają na otwartej, naturalnej przestrzeni. Podczas zwiedzania parku można było również zrobić sobie zdjęcie z arami. Jedna z nich okazała się prawdziwym „krawcem” – niczym wprawny rzemieślnik rozcinała dziobem koszule i T-shirty pozujących z nią osób. Na oczach zwiedzających doszło również do dość poważnej bójki pomiędzy dwoma ptakami, w wyniku której musiał interweniować ich opiekun.










